|
Pożegnanie
Ambasadora.... |
Tadeusz M. Kilarski |
|
Przyszedł, oddelegowany z wolnej, demokratycznej Polski. Był
krótko, zbyt krótko jak na ambasadora suwerennego, niezależnego i
praworządnego państwa. Zrobił w tym czasie dla wizerunku
Polski w Szwajcarii i Polonii
szwajcarskiej więcej niż ci, co w takiej samej roli,
spędzili tu standartowy bądź przedłużony okres
działalności dyplomatycznej. Odszedł, bo prymitywny donos, dla
Pani Min. MSZ znaczył więcej niż głos praktycznie
wszystkich organizacji polonijnych w kraju Wilhelma Tella. |
|
20 kwietnia w Ambasadzie RP w
Bernie odbyło się pożegnanie J.E. Ambasadora RP p. Janusza
Niesyto z Polonią. W swoim wystąpieniu Ambasador
podziękował wszystkim Organizacjom Polonijnym za
współpracę i możliwość wspólnego działania dla
dobra wizerku Polski i środowisk
polonijnych w Szwajcarii. Podziękował
również za duże wyrazy poparcia i życzliwości z jakimi
spotkał się zarówno ze strony Organizacji jak i osób prywatnych, po ukazaniu się decyzji
o jego odwołaniu. |
Amb. Z.Rapacki i Amb. J. Niesyto |
|
Wyraził żal, że nie będzie mu dane być
obecnym przy rozdaniu pierwszych świadectw w szkole polskiej, że
zabraknie go przy odsłonięciu odnawianego pomnika grobowego
żołnierzy internowanch w Winterthur i że nie dokończy
kilku innych projektów. Wyraził również zrozumienie dla tych,
którzy z różnych względów powstrzymali się od popisania listu
do MSZ. Odpowiedź Polonijnych Organizacji była jednoznaczna – brak
zrozumienia dla decyzji o wcześniejszym odwołaniu i to na 3 dni przed
świętem państwowym i pełne poparcie dla
działalności na stanowisku ambasadora. Jakże znamienne
było krótkie ale przejrzyste wystąpienie bohatera Powstania
Warszawskiego p. Wacława Micuty. Z kolei przedstawiciele 2DSP
potwierdzili, iż Amb. p. Janusz Niesyto już teraz jest zaproszony
na uroczystość odsłonięcia pomnika w Winterthur.
Życzeniom zdrowia i pomyślności towarzyszyło pełne
przekonanie, iż jeszcze przyjdzie czas ponownego spotkania z nim jako
Ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej w Szwajcarii. |